Recenzja GRIII Janusza Zagórskiego
Dodane przez wojmus dnia 26 kwiecień 2014 19:44
Krótka refleksja o „Galaktycznej Rodzinie” Wojciecha Musiała (Wojmusa).

Kiedy przed trzema laty dotarła do mnie książka „Galaktyczna Rodzina” Wojciecha Musiała z niedowierzaniem przecierałem oczy. Jak to możliwe, że tu w Polsce, nikomu w „branży” nieznany człowiek znalazł w sobie tyle determinacji, by przeczytać nigdzie pod tym kątem nie katalogowane, głównie obcojęzyczne źródła informacji i stworzyć z nich spójną, na ile to w tej materii jest możliwe, narrację?
Była to osobliwa historia powstania Wszechświata, naszej Galaktyki, procesów kreowania różnorodnych form życia w Kosmosie i na Ziemi. Ludzie poszukujący wiedzy o historii rodzaju ludzkiego znaleźli tu swoistą syntezę informacji pochodzących z mitów, legend, świętych religijnych ksiąg, odkryć zarówno akademickiej jak i „zakazanej archeologii” i… całej gamy współczesnych channelingów i tym podobnych rzeczy.
Próba zarysowania historii obecności różnych pozaziemskich ras i kultur na planecie Ziemia, opisy ich współpracy, rywalizacji, wzajemnie toczonych wojen ma odmienny charakter niż znajdujemy to np. u Ericha von Dänikena, Roberta Charroux i wielu innych badaczy starożytności. Tutaj wiedza duchowa, ezoteryczna poszła w parze z naukowo dostępnymi zasobami informacji. Znałem wiele rzeczy podanych w tej książce, ale nie spotkałem się nigdzie z publikacją o tak globalnym, alternatywnym spojrzeniu na rzeczywistość w której żyjemy. Oczywiście dla większości ludzi to wszystko będzie fantazją a takich „interpretacji” historii napisać można wiele.
Tak, tylko że ta była absolutnie unikalna.
Od razu wiedziałem, że takie rzeczy nie powstają tak sobie. Odpowiedź przyszła natychmiast…
Oto pierwsze słowa Wojmusa ze Wstępu:
„Jestem pewien, że książka ta, nie powstałaby, gdyby nie przychylność pewnych Istot pochodzących spoza świata materialnego. Sam byłem zdziwiony, że w tak krótkim czasie, bo w przeciągu 1,5 roku potrafiłem, jako nowicjusz, napisać książkę, która rozmiarami dorównuje grubemu woluminowi. Za każdym razem, gdy tylko zaczynałem pisać zawsze czułem za plecami ‘oddech’ Eterycznych Pomocników, którzy dyskretnie pobudzali moją intuicję, wrażliwość a także wytrwałość.”
Przy uważnym czytaniu tej książki czułem swoisty rezonans zgodności z moim osobistym pojmowaniem rzeczywistości. Tak, to tak z grubsza mogło się zdarzyć. On ma „dobre prowadzenie”. Co jeszcze wymyślą w najbliższym czasie?
Niedługo potem przyszła wiadomość, że jest już II tom „Galaktycznej Rodziny”. I chociaż był to już dość luźny zbiór przetłumaczonych i opracowanych alternatywnych tematów obecnych głównie w gigantycznych zasobach internetu, to wychodzi na to, iż jest to cały czas w Polsce najbardziej obszerna w druku dokumentacja dotycząca „największych tajemnic naszego świata”. Dla osób o słabej znajomości języka angielskiego i trudnościach w swobodnym dostępie do internetu rzecz zupełnie kapitalna. Myślałem, że po tym drugim tomie liczącym grubo ponad 600 stron naszemu autorowi Pomocnicy dadzą trochę odetchnąć, ale nie…
Kiedy on to zrobił?
Oto mamy III tom „Galaktycznej Rodziny”, którego sam spis treści zapowiada kolejną dużą porcję wiedzy. Nie znajdziemy jej w żadnej naukowej czy religijnej literaturze. To wiedza z drugiego, alternatywnego obiegu mogąca wprowadzić w osłupienie każdego kto nie jest na to choć trochę przygotowany. Książka jest przeglądem wielu, często nawet dla środowiska alternatywnego, bardzo kontrowersyjnych tematów. Od dawna słyszeliśmy na przykład: o bazach obcych na Ziemi, Marsie, Księżycu i innych miejscach w Układzie Słonecznym, ziemskich eksperymentach podróży w czasie, katastrofie UFO pod Roswell, zaangażowania ukrytych kręgów władzy w USA w kontakty z ET, projekcie Wing Makers. Tutaj mamy jednak do czynienia z solidnym wyłuskaniem najnowszych informacji na te tematy i uporządkowaniem tego w jednolitą całość.
Świetny zbiór info. Podanie na talerzu wiedzy rozproszonej po różnych źródłach.
Brawo Panie Wojtku!

Janusz Zagórski
Polski dziennikarz, ufolog, badacz zjawisk niewyjaśnionych, założyciel, oraz prezenter telewizji internetowej niezależnatelewizja.pl. Z wykształcenia mgr nauk politycznych.